a
Materiał udostępniony za zgodą Autora Moje Dni z Żołnierzami Wyklętymi. Dziękujemy!
a
Dzień DCCXXX (730): Bolesław Gortat “Murzyn”
a
Nie znamy daty urodzin naszego Bohatera. W związku z tym, że Jego bratem był Czesław Gortat “Bimber” (omówiony niedawno w Dniu 725), możemy mniemać, ze urodził się we wsi Sworawa (dawniej pow. Łęczyca, dziś w województwie łódzkim, w powiecie poddębickim, w gminie Poddębice). Był synem Łukasza i Antoniny. Podobnie jak brat, opuścił szeregi SOK w Babiaku pow. Koło, zabierając ze sobą broń i amunicję. Podobnie jak brat, w sierpniu 1945 został żołnierzem oddziału Jerzego Gadzinowskiego „Szarego”. Jego brat został zastępcą “Szarego”.
Oddział “Szarego” działał od czerwca do października 1945 r. Grupa funkcjonowała w południowej części powiatów: Nieszawa i Włocławek w województwie bydgoskim i północnej części powiatów Koło i Konin w województwie poznańskim. Na krótko przed rozbiciem na początku listopada 1945 r. działał również w okolicach Łodzi. Najczęściej ukrywali się w lasach.
Partyzanci „Szarego” nie budowali bunkrów, tylko kwaterowali u poszczególnych indywidualnych gospodarzy. Mieli też kilka stałych kwater rozlokowanych w miejscowościach: Izbica Kujawska, pow. Koło (tartak, leśniczówki), Lasy Ślesińskie, pow. Konin, Lubraniec, Żurawice, Grójec, Koziejaty, pow. Włocławek (zabudowania rolników) oraz Torzewo, Janowice, pow. Nieszawa. W czasie pobytu partyzantów w zabudowaniach zaprzyjaźnionego rolnika oddział wystawiał posterunki – w dzień w ubraniu cywilnym z krótka bronią, w nocy na zewnątrz stawiano wartowników w mundurze wojskowym z bronią automatyczną. W sytuacjach, kiedy były potrzebne środki transportu, zatrzymywano np. samochód ciężarowy, (najczęściej w tym czasie należący do Rosjan) względnie nakazywano gospodarzom wydać podwody. Szoferom zarówno polskim jak i rosyjskim w podzięce za podwiezienie na miejsce rewanżowano się papierosami, wódką lub produktami żywnościowymi. Kontakt miedzy swymi grupami i placówkami utrzymywano poprzez łączników. Korzystano również z telefonów w agencjach pocztowych, a także z aparatów znajdujących się w posterunkach MO. Członkowie oddziału zdobywali uzbrojenie, środki materialne i finansowe w wyniku akcji rekwizycyjnych przeprowadzanych w instytucjach państwowych, spółdzielczych oraz u miejscowych młynarzy i rolników. Oddział „Szarego” przeprowadził ogółem kilkadziesiąt akcji. Były to przede wszystkim pobicia i rozbrojenia funkcjonariuszy MO, UB, rozbrojenia posterunków MO (19 razy), rekwizycje i wyroki śmierci wykonane na osobach, które zbyt gorliwie służyły nowej władzy.
Z ciekawostek uzyskanych od Józefa Żernickiego, fachowca od Wyklętych Pomorza i Kujaw, warto podać to, że np. posterunek MO w Osięcinach ludzie “Szarego” rozbrajali 5 razy !!! Dochodziło nawet do tego, że milicjanci sami kładli karabiny na schodach, żeby nie doszło do szturmu na posterunek.
Wracając do samego “Murzyna” został ciężko ranny w walce z grupą operacyjną 27.10.1945 w akcji na Piotrków Kujawski we wsi Bugaj. Zmarł w drodze do lekarza. Pochowany w nieustalonym do dziś miejscu w miejscowości Babiak pow. Koło.
a
Cześć i Chwała Bohaterom !!!
a
Adnotacja Autora: Na podstawie różnych źródeł m.in. IPN, Lista Wyklętych
a
a
BP

Opublikuj w mediach społecznościowych