Materiał udostępniony za zgodą Autora Moje Dni z Żołnierzami Wyklętymi. Dziękujemy!
a
Dzień DCCXL (740): Jan Mroczek “Bal Murzynów”
a
“Proces odbył się w Bydgoszczy w kinie „Pomorzanin”, na który sprzedawano bilety wstępu.”
“Wyrok wykonano 29 maja 1946 r. w Więzieniu Karno-Śledczym w Bydgoszczy.”
a
Nasz Bohater urodził się 15.10.1912, prawdopodobnie w miejscowości Stoczek (dzisiaj powiat węgrowski ). (piszę prawdopodobnie, bo na Liście Wyklętych jest miejscowość Stoczko, a takiej wsi nie odnalazłem – proszę o pomoc), Był synem Franciszka i Józefy. Pochodzenie chłopskie.
Od maja 1945 został żołnierzem oddziału Jerzego Gadzinowskiego „Szarego”. Można powiedzieć, że był praktycznie od początku istnienia oddziału.
Oddział “Szarego” działał od czerwca do października 1945 r. Oddział funkcjonował w południowej części powiatów: Nieszawa i Włocławek w województwie bydgoskim i północnej części powiatów Koło i Konin w województwie poznańskim. Na krótko przed rozbiciem na początku listopada 1945 r. działał również w okolicach Łodzi. Najczęściej ukrywali się w lasach.
Partyzanci „Szarego” nie budowali bunkrów, tylko kwaterowali u poszczególnych indywidualnych gospodarzy. Mieli też kilka stałych kwater rozlokowanych w miejscowościach: Izbica Kujawska, pow. Koło (tartak, leśniczówki), Lasy Ślesińskie, pow. Konin, Lubraniec, Żurawice, Grójec, Koziejaty, pow. Włocławek (zabudowania rolników) oraz Torzewo, Janowice, pow. Nieszawa. W czasie pobytu partyzantów w zabudowaniach zaprzyjaźnionego rolnika oddział wystawiał posterunki – w dzień w ubraniu cywilnym z krótka bronią, w nocy na zewnątrz stawiano wartowników w mundurze wojskowym z bronią automatyczną. W sytuacjach, kiedy były potrzebne środki transportu, zatrzymywano np. samochód ciężarowy, (najczęściej w tym czasie należący do Rosjan) względnie nakazywano gospodarzom wydać podwody. Szoferom zarówno polskim jak i rosyjskim w podzięce za podwiezienie na miejsce rewanżowano się papierosami, wódką lub produktami żywnościowymi. Kontakt miedzy swymi grupami i placówkami utrzymywano poprzez łączników. Korzystano również z telefonów w agencjach pocztowych, a także z aparatów znajdujących się w posterunkach MO. Członkowie oddziału zdobywali uzbrojenie, środki materialne i finansowe w wyniku akcji rekwizycyjnych przeprowadzanych w instytucjach państwowych, spółdzielczych oraz u miejscowych młynarzy i rolników. Oddział „Szarego” przeprowadził ogółem kilkadziesiąt akcji. Były to przede wszystkim pobicia i rozbrojenia funkcjonariuszy MO, UB, rozbrojenia posterunków MO (19 razy), rekwizycje i wyroki śmierci wykonane na osobach, które zbyt gorliwie służyły nowej władzy.
Z ciekawostek uzyskanych od Józefa Żernickiego, fachowca od Wyklętych Pomorza i Kujaw, warto podać to, że np. posterunek MO w Osięcinach ludzie “Szarego” rozbrajali 5 razy !!! Dochodziło nawet do tego, że milicjanci sami kładli karabiny na schodach, żeby nie doszło do szturmu na posterunek.
Tak, jak większość ludzi z oddziału, łącznie z dowódcą “Szarym”, został aresztowany 13 listopada 1945 r. w Łodzi. Zostali aresztowani przez grupę operacyjną składającą się z funkcjonariuszy UB z Włocławka i Łodzi.
Śledztwo prowadzone przez WUBP w Bydgoszczy przeciwko Gadzinowskiemu i żołnierzom oddziału m.in. naszemu Bohaterowi zamknięto 31 grudnia 1945 r.
Rozprawa, prowadzona przez WSO w Poznaniu na sesji wyjazdowej w Bydgoszczy, odbyła się w dniach 21- 22 lutego 1946 r. Rozprawę sądową, na której zapadały wyroki śmierci, potraktowano jako imprezę kulturalno-rozrywkową. Proces odbył się w Bydgoszczy w kinie „Pomorzanin”, na który sprzedawano bilety wstępu !!!
Wyrok wykonano 29 maja 1946 r. w Więzieniu Karno-Śledczym w Bydgoszczy. Tego samego dnia razem z nim rozstrzelano sześciu członków oddziału:18-letniego dowódcę “Szarego”, 17-letniego Norberta Michalskiego, 19-letniego Lecha Marciniaka, 27-letniego Czesława Gortata, 21-letniego Franciszka Przygodzkiego oraz 34-letniego Wacława Urbańskiego. Nasz Bohater w chwili śmierci miał 33 lata.
a
Cześć i Chwała Bohaterom !!!
a
Adnotacja Autora: Źródła różne m.in. IPN, Lista Wyklętych.
 
a

Opublikuj w mediach społecznościowych