08.05.2022

Warto pomagać!

Nie mieliśmy zamiaru publikować informacji o skali naszej zorganizowanej pomocy dla uchodźców wojennych z Ukrainy. Jednakże z racji tego, ze do akcji wsparcia włączyło się sporo osób jesteśmy zobowiązani przekazać im chociażby podziękowania za okazane serce.

Rozpoczynając akcję postanowiliśmy naszą pomoc skierować na pierwszą linię, tam gdzie w pierwszym momencie pojawiły się największe potrzeby. W Sosnowicy (woj. lubelskie) mieszka nasz Przyjaciel Jarosław Armaciński – kto pamięta zeszłoroczną wyprawę do KIJAN na uroczystości poświęcone 72 rocznicy śmierci Kapitana Uskoka, to ten który poczęstował nas dzikiem i rybkami.

Jarek z żoną przyjęli uchodźców wojennych z Ukrainy, dali im dach, wikt i opierunek. Opowiedział jak to było, jak jest… jak będzie tego jeszcze nie wie nikt.
Ponieważ uważamy, że pomagać w takiej sytuacji to nasz obowiązek, niezależnie od tego jaka była historia (którą bardzo dobrze znamy i o Wołyniu Pamiętamy!), uznaliśmy, że najwłaściwszą opcją będzie pomoc bezpośrednia. Tak więc wszystko co udało nam się zebrać dostarczyliśmy do Jarka, który przy pomocy dobrych ludzi zagospodarował przekazane dary we właściwy sposób.
Rozpoczęliśmy zbiórkę darów…
Jednak na początek poszły pieniążki, bo ich przekazanie okazało się najprostsze (dzięki Smoła). Kilka dni później otrzymaliśmy od Jarka informację.
“Cześć Bruno. Nie dzwonię bo jest sobota i może będę przeszkadzał. Ale napiszę. Rozmawiałem ze Smołą. Mówił, że przekazałeś dla mnie pieniążki. Odwiedzę go w poniedziałek. Bardzo Wam dziękuję!!! To OGROMNE wsparcie. Dwie dziewczyny, które u nas są chcą pojechać do siebie na jeden dzień i wrócić. Ze środków, które przekazaliście kupimy najpotrzebniejsze rzeczy, które te dziewczyny zawiozą za granicę. Tam jest chu….. Ich znajomi stracili wszystko. Mieszkali blisko Donbasu. Na dom spadła bomba. Oni wcześniej zdążyli uciec, a jak wrócili to nie było domu, a z garażu ukradli im samochód. Nie mają zupełnie nic. Z tego co opowiadają to ci ludzie są załamani psychicznie. Na to nic nie poradzimy, ale zawieziemy im żywność i chemię. Te, które u nas mieszkają są w miarę dobrze zaopatrzone. Ruszyły procedury wsparcie finansowego więc damy radę. Parę groszy z Waszego wsparcia zostawię “na później” bo końca tej sytuacji nie widać. Jeszcze raz BARDZO DZIĘKUJĘ!”
“Dzisiaj od naszych gości z Ukrainy usłyszeliśmy łamaną polszczyzną: „Nasze rodziny bardzo Wam dziękują”! Wam BYDGOSCY PATRIOCI !!!
Z części pieniędzy, które zabraliście i przekazaliście nam, już zostały zakupione środki higieny osobistej, żywność, leki i środki opatrunkowe. Wszystko zostało spakowane w paczki, w których znajduję się rzeczy uporządkowane według potrzeb każdej rodziny. Te paczki jadą jutro na Ukrainę.
U nas sytuacja jest umiarkowanie stabilna. Nasi podopieczni mają wszystko czego potrzebują. Wkrótce zostaną nam wypłacone środki z budżetu państwa, które w pełni przekażemy naszym gościom. Ale ich rodziny, które pozostały na Ukrainie są w dużo gorszej sytuacji. W sklepach wiele produktów jest niedostępnych. Prowadzenie działalności gospodarczej w wojennych warunkach jest bardzo trudne lub niemożliwe. W związku z tym wiele osób pozbawionych jest możliwości zarobkowania. Dodatkowo do takich osób przyjeżdżają uchodźcy „wewnętrzni” czyli tacy, którzy wyjechali ze wschodniej Ukrainy i zatrzymali się u nich na zachodzie. Ci ze wschodu nie mają zupełnie NIC! Do Nich jutro trafi Wasza pomoc!
Wielkie dzięki Bydgoscy Patrioci! Wielkie dzięki Bruno!
Dobrzy z Was ludzie!
Ps. Nie wydaliśmy wszystkiego. Będąc tam na miejscu dokładnie zorientujemy się w potrzebach i powtórzymy działanie.”
Z przyczyn technicznych przesyłka rzeczy materialnych była przez jakiś czas odwlekana. Problemem była tez nasza sytuacja lokalowa, gdyż właściciel obiektu gdzie mieściła się nasza siedziba (gdzie zbierane były dary) poprosił nas o opuszczenie tego miejsca wyznaczając jako ostateczny termin dzień 30 kwietnia. Mając to na uwadze nasze zaangażowanie skupiliśmy na poszukiwaniach nowej miejscówki, co rzutem na taśmę się udało i do wyznaczonego terminu zorganizowaliśmy wielką przeprowadzkę.
Zebrało się dość sporo darów ułożyliśmy je na palecie, która pojechała do Jarka.
Wydawało nam się ze to zwykła rzecz, że kropla w morzu i tu znów zaskoczył nas Jarek, który napisał do nas:
“Cześć. Piszę do Was, żeby jeszcze raz Wam podziękować. Powiem szczerze, że kiedy zobaczyłem tyle ubrań to sobie pomyślałem, że to wszystko będzie teraz długo leżeć. Ubrania nie były ostatnio rozchwytywane. Ale nie dawno przyjechała grupa z Mariupola. To co opowiadają jest przerażające. Przyjechali samochodem z dziurami po kulach. Nie mają niczego. Tzn. już mają bo dostali to co przysłaliście. Mamy zaprzyjaźnione dziewczyny (…) One dokładnie wiedzą gdzie są najbardziej potrzebujący i jakie dokładnie mają potrzeby. Jak zobaczyły Waszą przesyłkę to się bardzo zdziwiły i skakały z radości. Ubrania są BARDZO DOBREJ jakości, czyste i posegregowane. To już przypadek, ale rozmiary też w większości pasują. Przekażcie proszę wszystkim, którzy coś podarowali, że ich pomoc trafiła do najbardziej potrzebujących. Do tych co NIC do tej pory nie mieli. Wielką im sprawiliście radość!!! Środki higieny i żywność też już została rozdysponowana. Zabawki, puzzle, buty w idealnym stanie. Wszystko ma już nowych właścicieli. Ja osobiście “zyskałem w oczach” osób, które pomagają przez to, że mam takich DOBRYCH ZNAJOMYCH. Ja ciągle powtarzam, że zarówno środki finansowe jak i pomoc rzeczowa została przekazana przez BYDGOSKICH PATRIOTÓW. To nie dla mnie, ale to ja Wam BARDZO DZIĘKUJĘ!!! Zrobiliście kawał dobrej roboty!!! Pozdrawiam serdecznie i proszę o przekazanie tego tekstu wszystkim, którzy się do tego przyczynili.”

“Po raz kolejny goście z Ukrainy przebywający na terenie gminy Sosnowica otrzymali ogromne wsparcie od Bydgoskich Patriotów! Odzież, środki higieniczne i żywność już zostały rozpakowane. Wkrótce zostaną odpowiednio posegregowane i trafią do właściwych rodzin. Nadal są wśród nas osoby, które w skutek rosyjskiej agresji straciły wszystko.

Dzisiaj prawdziwy patriotyzm to m.in. pokazanie światu jaka jest Polska i jacy są Polacy. A Polacy to naród znający historię, ale również naród budujący przyszłość! Polska to kraj, który nie jest obojętny na krzywdę innego narodu! Polska to kraj, który zło dobrem zwycięża!
Bydgoscy Patrioci – bardzo Wam dziękujemy!!!”

Wychodząc naprzeciw prośbie Jarka przekazujemy jego podziękowania. Sami również bardzo dziękujemy za udział w naszej wspólnej akcji.
Jeśli jest jeszcze ktoś zainteresowany i chce nieść pomoc potrzebującym zapraszamy do kontaktu z nami. Cały czas potrzebne są:
1. długoterminowe produkty spożywcze (mąka, makaron, ryż, kasza, olej, konserwy, obiadki i deserki dla dzieci, woda mineralna, soki)
2. środki higieniczne (mydło, pasta, płyny do dezynfekcji, proszki i płyny do prania, pieluchy (rozmiar 4 i 5), chusteczki nawilżające,
3. ubrania dla dzieci w każdej rozmiarówce
4. środki medyczne (bandaże, opatrunki, leki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe)
Wszystkich chętnych do pomocy zapraszamy do kontaktu:
Numer kontaktowy 795-685-500

 

BP.

Opublikuj w mediach społecznościowych